Wyzwanie Junior Developer: Jak napisać CV i przygotować się do rozmowy rekrutacyjnej

Junior Developer

Co umieścić w CV aplikując o pracę juniora? Czy warto pisać, że było się na urlopie macierzyńskim? Czy po bootcampie lepiej aplikować na staż czy stanowisko juniora? Kto jest ważniejszy w procesie rekrutacji – osoba przeprowadzająca testy techniczne, team leader czy rekruter?

Ruszamy z wyzwaniem Junior Developer! W pierwszym dniu wyzwania we wpisie gościnnym na Wasze pytania dotyczące CV i przygotowania do rozmowy rekrutacyjnej odpowiada Joanna Zielonka, Strateg Rozwoju. Joanna dostała ode mnie pakiet pytań, które zadałyście i zadaliście w grupie „Programuj, dziewczyno!”, na fanpage’u, a także w wiadomościach prywatnych. Powstał z tego artykuł, który stanowi świetną bazę wiedzy na start! Przeczytajcie i ruszajcie do boju (tzn. do poszukiwania swojej pierwszy pracy).

Zanim przejdziemy do wpisu – pamiętajcie, że w ramach wyzwania można zapisać się na dedykowaną listę. Dzięki temu nie przegapicie wpisów i informacji o live, a także dostaniecie dodatkowe materiały po wyzwaniu, które pozwolą Wam poukładać proces aplikowania o stanowisko juniorskie.

A już jutro widzimy się na live, podczas którego na moje pytania o doświadczenia i przemyślenia dotyczące pracy juniora odpowiedzą Żaneta Jażdżyk z Nettecode i Maciej Aniserowicz z devstyle.pl. Już wiem, że to będzie super rozmowa! Nie może Was zabraknąć, wiec wskakujcie już na wydarzenie na YouTube, ustawiajcie przypomnienie i subskrybujcie mój kanał. Widzimy się jutro o 21:00.

Jeśli jesteście tutaj, bo dopiero zaczynacie swoją przygodę z kodowaniem i wprawdzie myślicie o juniorskim stanowisko, ale jeszcze nie teraz, odsyłam Was do mojego kursu z podstaw HTML, CSS i JavaScript. Kurs pozwoli Wam zdobyć podstawy wiedzy związanej z front-endem i zakodować swoją pierwszą stronę zupełnie od zera! A teraz oddaję głos Joannie 🙂

Wyzwanie Junior Developer: Dzień 1

W ostatnich latach przychodzi nam najtrudniej bycie sobą. W dobie perfekcjonizmu i oczekiwań związanych z dopasowaniem się do otoczenia, wymaga się od nas, a szczególnie kobiet, wcielania się w różne role, najlepiej kilka na raz, bo przecież multitasking jest modny 😉

Dlatego zanim to zrobisz, zapytaj samą/samego siebie: po co? Czy warto?

Takim wstępem chcę nawiązać do tego, że CV to Wasza tożsamość. Kiedyś był to dokument, czarna czcionka na białym papierze. Klasyk, za każdym razem wyglądający tak samo. Obecnie CV poza dostarczeniem wiedzy o Waszym doświadczeniu ma również pokazać Waszą tożsamość. Dlatego wykorzystujcie dostępne narzędzia na rynku i budujcie CV, z którymi będziecie się utożsamiać. Nie traktujcie CV jak pisma do urzędu. Bardzo ciekawe wzory CV znajdziecie w programie Canva.

Kilka praktycznych wskazówek przy tworzeniu CV:
  • zamieść linki do repozytorium, najlepsze co możesz zrobić, to pokazać warsztat swojej pracy; nawet, jeżeli jest to sam początek Twojej kariery w IT
  • dodaj komentarz do technologii, którą wpisujesz w CV, dajesz tym samym informacje o poziomie Twojej wiedzy; samo wypunktowanie to zbyt mało; pokaż osobom czytającym Twoje CV, co już potrafisz
  • jeżeli nie masz doświadczenia zawodowego, pokaż w CV swoje zaangażowanie w poszerzaniu wiedzy; zamieść informacje o prywatnych projektach, wypisz warsztaty, spotkania na które uczęszczasz, zrób osobną sekcję z ulubionymi blogami, stronami, książkami
  • jeżeli jesteś na etapie zmiany branży, przygotuj krótkie bio, dlaczego programowanie, co Cię w nim inspiruje i dlaczego właśnie tę branżę wybrałaś i zamieść je na samym początku swojego CV
  • znasz język obcy lub język programowania, ale dawno nie korzystałaś z niego, dopisz, że jest do odświeżenia, pisz prawdę, ale nie ujmuj sobie
  • zwróć uwagę jakiego maila używasz do aplikowania, najbardziej profesjonalny to imię.nazwisko@xxx.xxx, unikaj przezwisk, skrótów,
  • ciemne tło ładnie wygląda, ale jest niepraktyczne, kiedy CV jest drukowane
  • pamiętaj o dodaniu klauzuli, bez niej nikt nie będzie analizował Twojego CV
  • wybierz format pdf. kiedy wysyłasz swoje CV, może jest to jasne, ale uwierzcie, nie dla wszystkich
  • w Polsce zdjęcie w CV jest mile widziane, ale nie obowiązkowe
Powrót z macierzyńskiego – co wtedy wpisać w CV?

Dziewczyny! Urlop macierzyński to ciężka praca i czas największego wsparcia dla Waszego malucha, dlatego śmiało wpisujcie w swoje CV urlop macierzyński. Najczęściej to właśnie urlop macierzyński skłania do refleksji i przewartościowania swojego życia i daje początek nowej drogi zawodowej w branży IT. Jeżeli pracodawca nie akceptuje faktu, że jesteście mamami, to szukajcie innego miejsca dla siebie.

Jeżeli zdarzyła Ci się dłuższa przerwa, po prostu ją wpisz, na pewno miałaś ważny powód.

Staż czy Junior? Gdzie aplikować jak jesteś samoukiem?

Z założenia staż jest przeznaczony dla studentów, którzy posiadają status studenta i nie ukończyli 26. roku życia. Często można spotkać specjalnie budowane programy stażowe, które maksymalnie ułatwiają wejście w świat programowania, w większości firm są one płatne i trwają od 1 miesiąca, czasem aż do 1 roku. Stanowisko juniorskie jest kolejnym szczeblem w karierze zawodowej. W przypadku firm, które nie prowadzą programów stażowych, pierwszym poziomem jest stanowisko Juniora. Odpowiadając na pytanie, gdzie aplikować, jeżeli jesteś samoukiem, nie ma to znaczenia, czy wybierzesz staż czy Juniora, ponieważ liczy się poziom Twojej wiedzy 🙂

Bootcampy – czy pisać o nich w CV?

Rozumiem wątpliwość odnośnie wpisywania do CV Bootcampów, ponieważ pojawiają się różne opinie i różna jest ich jakość. Dlatego kierujcie się własną opinią nt. Bootcampu, w którym brałyście/braliście udział. Jeżeli na rekrutacji pojawi się pytanie, czy było warto, to Wasza w tym rola, aby obronić swojego zdania i pokazać, że warto.

Rozmowa rekrutacyjna – co stanowi klucz do sukcesu?

Tylko bycie sobą i przygotowanie się do spotkania pozwoli Wam zachować pewność siebie i przejść naturalnie przez ten proces. Zapoznajcie się z firmą, wróćcie do oferty i przypomnijcie sobie, co Was zainteresowało, dlaczego aplikowałyście/aplikowaliście właśnie do tej firmy. Poczytajcie o realizowanych projektach, sposobie pracy, czy kulturze wewnątrz firmy, będzie łatwiej znaleźć punkty wspólne, mam na myśli potrzeby pracodawcy i Wasze oczekiwania i umiejętności. Zaglądajcie na portale społecznościowe, aby podejrzeć codzienne życie pracowników.

Kolejnym krokiem jest dobre przygotowanie się pod kątem technologii, aby z lekkością opowiedzieć, jakie projekty już realizowałyście/realizowaliście, jakie znacie technologie. Jeżeli będzie Wam łatwiej pokazać swoje projekty i wtedy o nich opowiedzieć, zabierzcie ze sobą laptopa i przejmijcie stery podczas spotkania. W trakcie zmiany branży z pewnością pojawią się pytania o powód wyboru branży IT i programowania, udział w szkoleniach, kursach i projektach. Zastanówcie się dlaczego podjęłyście/podjęliście taką decyzję, każda/każdy z Was ma inną historię.

Zapoznajcie się z najczęściej stosowanymi metodykami zarządzania projektami i pomyślcie dlaczego warto je stosować, jak Wy byście się odnalazły/odnaleźli pracując zgodnie z ich zasadami.

Kto jest ważniejszy w procesie rekrutacji – osoba przeprowadzająca testy techniczne, team leader czy rekruter?

Każda osoba w procesie ma swoją rolę i weryfikuje inne kompetencje kandydata, dlatego nie można jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. To zależy… od firmy, zbudowanego procesu rekrutacji, osób wchodzących w skład zespołu poszukującego nowych pracowników. W idealnym świecie każda osoba powinna mieć wpływ na podejmowaną decyzję, ponieważ odpowiada za inną część procesu rekrutacji. Rolą HRowca jest identyfikacja zachowań i porównanie z panującą kulturą wewnątrz organizacji oraz jak najlepsze przedstawienie wszystkich informacji o firmie tak, aby kandydat mógł w pełni świadomie podjąć decyzję o współpracy. Natomiast rolą osób technicznych jest określenie poziomu wiedzy i praktycznego ich wykorzystania. Dobrze przygotowane CV oraz portfolio pozwoli rekruterowi przeprowadzić selekcję dokumentów i wybrać właśnie Twoje do dalszego procesu.

Gdzie aplikować?

Na otwarte rekrutacje na staż i Juniora to oczywiste, jednak kiedy nie zostało opublikowane ogłoszenie, a praca w firmie, którą wybrałyście jest spełnieniem Waszych marzeń, wyślijcie swoje CV na skrzynkę rekrutacji, odpowiednio wpiszcie temat w mailu i postarajcie się wyróżnić w tłumie. Dużo firm organizuje warsztaty, czy prelekcje, zapiszcie się i złóżcie CV osobiście, pokażcie firmie, co zyska, kiedy Was zatrudni. Odważ się prosić o zadanie, aby pokazać, co już potrafisz. Oczywiście poproś o zadanie dopasowane poziomem trudności do stanowiska, na które aplikujesz.

Pracodawcy odkrywają potencjał osób rozpoczynających karierę zawodową w IT. Na rynku pojawia się coraz więcej programów stażowych i juniorskich, które są precyzyjnie zaplanowane, aby ułatwić Wam start. Szukajcie miejsca dla siebie i pamiętajcie, aby w całym tym zamieszaniu być sobą!

O autorce

Joanna Zielonka – niepokorna, dociekliwa, niezależna. Ma odwagę iść pod prąd, jeśli wiem, że dzięki temu dojdzie do „źródła”. Nie boi się pytać o drogę innych, lecz gdy trzeba, sama znajdzie prawidłową ścieżkę. Od 11 lat sprawnie porusza się w świecie rekrutacji i szkoleń. Buduje wizerunek firm, inspiruje managerów, motywuję pracowników i układa mądre relacje między ludźmi. Pracowała zarówno w korporacji, jak i w małych, rodzinnych firmach. Teraz wspiera kobiety i firmy w realizacji marzeń. Więcej o Joannie i jej działalności zawodowej poczytacie na jej stronie.

Podsumowanie ode mnie 😉

To by było na tyle od Joanny, a teraz słówko ode mnie. Jak widzicie, trochę zasad jest przy tworzeniu CV i aplikowaniu na stanowiska. Jednak istnieje jedna uniwersalna rada, która sprawdzi się zawsze – po prostu próbujcie! Stwórzcie CV, wyślijcie je do firm, poczekajcie na feedback. Nie ma odzewu albo feedback jest negatywny? Pomyślcie, co zmienić, ulepszyć i próbujcie raz jeszcze! Nawet do tej samej firmy! Jeżeli firma skreśli Was, bo aplikujecie do niej po raz drugi, to moim zdaniem nie jest firma, o której warto myśleć jako o przyszłym pracodawcy. Oczywiście mówię tu o sytuacji, gdy albo dostałyście/dostaliście feedback z informacją, czego musicie się douczyć i wracacie z odpowiedni pakietem wiedzy, albo po prostu nie było odzewu i za jakiś czas (np. 2, 3 miesiące) wysyłajcie CV raz jeszcze.

I jeszcze jedna rzecz – nie warto traktować procesu rekrutacyjnego śmiertelnie poważnie. Ja wiem, że to ważne, że często praca determinuje wiele aspektów naszego życia. Jednak gdy zmieniacie branżę, musicie wziąć pod uwagę fakt, że pierwsze procesy rekrutacyjne, w których weźmiecie udział, są bardziej na próbę. Potraktujcie je jako test, sprawdzenie siebie. Nie planujcie całej ścieżki kariery w danej firmie, bo zaprosili Was na rozmowę 😉 Myślcie pozytywnie i ruszajcie do przodu!

Masz pytanie do mnie albo do Joanny? Chcesz się czymś podzielić? Napisz w komentarzu pod artykułem!

15 Replies to “Wyzwanie Junior Developer: Jak napisać CV i przygotować się do rozmowy rekrutacyjnej”

  1. Nogdzie nie moge znalezc klauzuli w j.angielskim. Moglabys mi pomoc?

    1. Dorota, bardzo proszę: I hereby give consent for my personal data included in my application to be processed for the purposes of the recruitment process under the Personal Data Protection Act as of 29 August 1997, consolidated text: Journal of Laws 2016, item 922 as amended.

      1. To jest tez zgodne z ta nowa ustawa co weszla? Dziekuje 😊

        1. Tak, na pewno 🙂

  2. Czy CV powinno się wysyłać w języku angielskim czy w polskim ??

    1. Najlepiej zgodnie z oczekiwaniami pracodawcy, które są wpisane w ogłoszeniu. Jeżeli ogłoszenie napisane jest w j. polskim i nie ma w nim prośby o przesłanie CV w innym języku, to spokojnie można wysłać w j. polskim.

  3. Języki obce: co jeśli uczymy się jakiegoś języka (i jesteśmy powiedzmy na jakimś A1/A2) – czy warto i w jaki sposób zaznaczać że „coś wiemy”, bo wiadomo że jest to mało – są opinie, że nie warto(przynajmniej tak było z 5 lat temu), ale… skoro można wpisać o jakimś dawnym i że „do odświeżenia”, to jeśli się czegoś obecnie uczymy… ?

    1. Możemy poczekać aż Joanna się wypowie z perspektywy specjalisty, jednak ja np. bym nie wpisywała języka, którego uczyłam się 5 lat temu i nie umiem się w nim płynnie przedstawić i powiedzieć kilku zdań. Bo jaka jest wartość tego języka dla pracodawcy, skoro musisz spędzić minimum kilka miesięcy, żeby dojść do komunikatywnej znajomości? Chyba że np. posługiwałaś się tym językiem przez jakiś czas, uczyłaś się dużo i wiesz, że jesteś w stanie powtórzyć wszystko w określonym czasie i w miarę ok sobie radzić. To jest wg mnie coś, co można zakwalifikować na „do odświeżenia”, a nie to, że znasz podstawy i dopiero musisz poznać resztę.

    2. Jeżeli czujesz, że poziom A1/A2 ułatwi Tobie czytanie dokumentacji, ale faktycznie, tak jak Joanna opisała, będziesz miała problem z płynnym przedstawieniem się, to wpisz język, ale z podkreśleniem, że poziom ten odnosi się do pisowni. Bywa tak, że komunikujemy się w firmie w j. polskim, ale dokumentacja projektu jest w języku obcym. Wówczas będzie to cenna informacja. Jeżeli nie czujesz ani pisowni, ani mowy to nie wpisuj znajomości języka.

  4. Od jakiegoś czasu interesuję się front endem i chciałbym przygotować swoje pierwsze portfolio. Photoshop nie jest moją mocną stroną i mam pytanie, jak jest odbierane portfolio wykonane na projekcie graficznym przygotowanym przez grafika? Czy jest to akceptowalne czy zdecydowanie lepiej wykonać w miarę możliwości projekt samemu?

    1. Zajmując się front-endem nie musisz robić grafik samodzielnie! Ja na przykład zupełnie nie mam zmysłu do projektowania. Oczywiście, z przygotowanego przez grafika szablonu zakoduję stronę, czy aplikację, jednak sama nie projektuję. Pamiętaj, że w firmach są graficy i do tego UX designerzy, którzy zajmują się tym, by strona czy aplikacja były jak najbardziej przyjazne użytkownikowi, a front-end developer przenosi ich projekty na kod. Są firmy, gdzie front-end developer jest utożsamiany z grafikiem, tzn. też zajmuje się projektowaniem, jednak wydaje mi się, że obecnie w większości przypadków dość mocno te kwestie są już rozgraniczane i front-end developer skupia się głównie na JavaScript i funkcjonalnościach, a nie projektowaniu (ja nigdy w życiu niczego nie zaprojektowałam, a nauczenie się płynnej obsługi Photoshopa jest gdzieś daleko na mojej liście zadań). Ważne, byś znał swoje mocne strony. Możesz ze spokojem użyć gotowych projektów od grafika w portfolio, oceniany będzie Twój kod, nie to, czy sam to zaprojektowałeś (chyba że faktycznie na tym stanowisku wymagane jest też projektowanie, ale to powinno być wyraźnie wskazane).

  5. – zwróć uwagę jakiego maila używasz do aplikowania, najbardziej profesjonalny to imię.nazwisko@xxx.xxx, unikaj przezwisk, skrótów,

    – wybierz format pdf. kiedy wysyłasz swoje CV, może jest to jasne, ale uwierzcie, nie dla wszystkich

    Niby oczywiste, a wiem z doświadczenia, że wiele osób nie zwraca na to uwagi… e-mail to jeszcze nie problem, choć czasem trudno się nie zaśmiać w środku jak się widzi niektóre ksywki ludzi 🙂 ale brak pdf to już rodzi czasem problem, np. jeśli mamy starszą wersję office czy w ogóle pracujemy na innym edyotrze itp. co czasami prowadzi do „rozwalenia się” cv…

    Jak pisałem, niby oczywiste i niby „pierdoły”, ale bardzo ważne i fajnie, że wskazujesz takie rzeczy, a nie tylko „górnolotne teksty” jak to często widzę na wielu stronach…

    Pozdrawiam

    1. Tomek, bardzo dziękuję za miłe słowa. Wskazówki wzięte z codziennej pracy 🙂 Mail, który nie zawiera w opisie imienia i nazwiska to również utrudnienie techniczne, w sytuacji kiedy firma nie wykorzystuje systemu do zarządzania CV tzw. ATS, tylko korzysta z wyszukiwarki w mailu, trudniej jest odnaleźć kandydata. Pozdrawiam

  6. Zastanawiam się obecnie nad zmianą branży, jednakże byłabym szczególnie zainteresowana pracą w Rzeszowie, z powodów osobistych inne miejsce nie wchodzi w grę. Obserwując rynek pracy w Rzeszowie zauważyłam że bardzo dużo ofert związanych jest właśnie z programowaniem front-end i Java. Równocześnie większość ofert wymaga co najmniej rocznego doświadczenia na podobnym stanowisku i niestety nie ma ofert dla Juniorów :((. Czy jest możliwość ubiegania się o takie stanowiska bez posiadania takiego doświadczenia i realna szansa dostania takiej pracy? Czy jest to bariera do przejścia ? 🙂

    1. Szczerze mówiąc, dość rzadko spotykam się z ofertami dla juniorów w ogóle. Dlatego polecam po prostu pisać do firm czy software house’ów maile i pytać, czy nie mają w planach przyjąć juniora. To się sprawdza 🙂

Dodaj komentarz