Porcja wiedzy: Różnice pomiędzy umową o pracę a B2B

umowa o pracę czy B2B

Zarówno junior jak i bardziej doświadczony programista, gdy dostanie pracę, staje przed dylematem: umowa o pracę czy B2B. W IT jest na porządku dziennym fakt, że pracownik ma prawo wybrać formę zatrudnienia. I warto poznać plusy i minusy obu rozwiązań, żeby zdecydować mądrze i na przykład nie zrezygnować z korzystniejszej dla nas formy zatrudnienia tylko dlatego, że nie wiemy dokładnie, na czym ona polega.

Artykuł jest kolejnym z serii Porcja wiedzy, w którym ukazują się wpisy gościnne poruszające przeróżne tematy. Wszystko to, co może interesować moich czytelników, ale ja nie mam o tym pojęcia (albo mam bardzo mgliste 😉 ). Więcej wpisów z tej serii można znaleźć tutaj.

Poniższy tekst napisała Patrycja Łuczycka, która zajmuje się rachunkowością i consultingiem na co dzień, w większości dbając o rozliczenia działalności prowadzonych przez programistów, także jest idealną wręcz osobą, aby doradzać tutaj o tym, co lepsze: umowa o pracę czy B2B. A do tego muszę przyznać, że Patrycja udzieliła mi wielu cennych rad, jeśli chodzi o prowadzenie mojej działalności (a zaznaczam, że wiedza dotycząca księgowości jest dla mnie w większości czarną magią!). Jestem Patrycji ogromnie wdzięczna za wsparcie i na forum bloga bardzo jej za to dziękuję! 🙂 A do Patrycji można się zgłosić wchodząc na jej stronę. Teraz, nie przedłużając, oddaję jej głos:

Słowem wstępu

Pracujesz na etacie, a szef proponuje Ci przejście na własną działalność gospodarczą? Docierają do Ciebie informacje o rozwiązaniach B2B i nie wiesz o co chodzi? Co jest korzystniejsze etat czy własna działalność? Odpowiedzi zamieszczam w artykule.

Umowa o pracę i działalność – definicje

Warto zacząć od definicji umowy o pracę i działalności gospodarczej. Działalność gospodarcza jest formą pracy na własny rachunek przez osoby fizyczne. Obecny system prawny wprowadził duże ułatwienia związane z założeniem takiej działalności. I brawa dla niego! Można zrobić to bezpłatnie, bez konieczności wychodzenia z domu. Wystarczy wypełnić wniosek elektroniczny na stronie www.ceidg.gov.pl i przesłać bezpośrednio do Urzędu, wykorzystując przy tym elektroniczny profil zaufany lub bankowość elektroniczną. Bez potrzeby wizyty w Urzędzie, jesteś w stanie stać się formalnie przedsiębiorcą w niecałe 10 min.

Umowa o pracę jest standardową formą zatrudnienia. Zawiera zakres praw i obowiązków pracodawcy i pracownika. Opisuje rolę pracodawcy i konkretne zadania pracownika. Po podpisaniu umowy pracownik wykonuje określoną pracę, którą powierzył mu szef. Obowiązkiem pracodawcy jest wypłacenie pracownikowi pieniędzy, zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami. Umowa o pracę i wszelkie zasady jej funkcjonowania oparta jest o Kodeks Pracy.

Plusy i minusy

Działalność gospodarcza, a za tym często idzie coraz częściej samozatrudnienie na B2B daje dużo korzyści zarówno dla pracodawcy jak i pracownika. Przede wszystkim są to korzyści finansowe. W porównaniu z umową o pracę pracownik otrzymuje więcej pieniędzy „na rękę”. Dodatkowo pracodawca jest w bardzo korzystnej sytuacji, ponieważ ponosi zdecydowanie mniejsze koszty ze współpracy z taką osobą. Fakturę zalicza do kosztów firmowy i odlicza VAT. Poniżej pokażę to na konkretnym przykładzie.
Porównanie etatu, a działalności gospodarczej. Przyjmuję, ze przedsiębiorca wybrał opodatkowanie podatkiem liniowym i korzysta z tzw. „małego ZUSu”.

Pracownik Tomek jest zatrudniony na podstawie umowy o pracę. Otrzymuje co miesiąc wynagrodzenie w wysokości 10 000 zł „na rękę”. W sierpniu pracodawca Kowalski musi odprowadzić za swojego pracownika większy podatek 32%, ponieważ kwota znajduje się w drugim progu podatkowym (przekroczyła 85 528 zł dochodu). Wynagrodzenie Tomka nie zmienia się, nie otrzyma z powodu większego podatku dodatkowej premii. Kowalski w ciągu roku poniesie łączny koszt w wysokości 215 649,37 zł, z czego Tomek dostanie tylko 120 000 zł. Pozostałe kwoty to podatek i kwoty ubezpieczeń przekazywane do ZUS.

Pracownik Wojtek rozlicza się z pracodawcą na podstawie faktury. Wystawia fakturę na kwotę 14 256,68 zł. Przy minimalnych kosztach 400 zł netto i „małym ZUSie” rocznie otrzyma 133 723,72 zł. Różnica między umową o pracę to 13 723,72 zł. Tak naprawdę pracodawcę interesuje kwota netto. Oczywiście z jego konta zostanie przekazana kwota razem z VAT czyli 17 535,72 zł, ale VAT odliczy sobie w deklaracji. Kolejny plus.

Jak wynika z powyższych przykładów – pracodawca, który współpracuje z osobą posiadającą swoją działalność gospodarczą, ma dużo mniejsze koszty. Ważne jest to, że pracownik, wystawiając fakturę, otrzymuje więcej pieniędzy. Uwzględniłam tutaj koszty w wysokości 400 zł, ale zawsze mogą być one większe. Wszystko zależy od zarządzania i potrzeb działalności.

Do kosztów działalności można zaliczyć zakup komputera, oprogramowania, paliwa, leasingu na samochód czy szkoleń branżowych. Dzięki odpowiedniemu zarządzaniu kosztami, jesteś w stanie więcej zarobić. Umowa o pracę nie daje możliwości rozliczenia któregokolwiek z tych kosztów. Otrzymujesz tyle, ile masz w wpisane w umowie o pracę.

Kolejnym plusem jest duża elastyczność w pracy. Przy zatrudnieniu na umowie o pracę należy przestrzegać odpowiednich terminów, godzin pracy, urlopów, tak aby zadeklarowana praca, zgodna była z przepisami Kodeksu Pracy. Branża IT charakteryzuje się duża zmiennością i wszelkie sztywne reguły uniemożliwiające zmiany, prowadzą do blokady dalszego rozwoju.

Własna firma daje dużą swobodę w podjęciu decyzji z kim i na jakich warunkach chcesz pracować. Możesz wynegocjować większą kwotę i zakres zadań do wykonania. Samodzielnie możesz wybrać kontrahenta. Nie ma konieczności podporządkowania się pod sztywne reguły, takie, jak wynikają z umowy o pracę. Działalność gospodarcza nie zamyka przedsiębiorcy na jednego pracodawcę, ale otwiera możliwości do działania w kilku projektach jednocześnie. Daje to duże pole do rozwoju osobistego i realizowania nowych zadań.

Z drugiej strony prowadząc działalność gospodarczą odpowiadasz w pełni za jej majątek. Jesteś odpowiedzialny za odprowadzenie składek do ZUS czy podatków do Urzędu Skarbowego. Sam musisz pamiętać o ustawowych terminach. Zarabiasz tylko jeśli wykonałeś pracę, nie możesz skorzystać ze zwolnienia chorobowego czy płatnego urlopu. Samozatrudnienie wyklucza wszelkie formy przywilejów oferowanych przez Kodeks Pracy.

Podsumowanie

Plusy

  • większa decyzyjność o kontrahentach z którymi współpracujesz, nie podporządkowujesz się pod projekty wybrane przez pracodawcę;
  • współpraca z kilkoma pracodawcami na raz, to Ty decydujesz z kim chcesz współpracować;
  • elastyczny czas pracy;
  • większe możliwości finansowe;
  • możliwość zaliczenia do kosztów prowadzenia działalności kosztów paliwa, zakupu komputera, leasingu na samochód, szkoleń branżowych;
  • niższe koszty zatrudnienia dla pracodawcy;
  • przedsiębiorca ma większą swobodę w negocjacji warunków umowy z pracodawcą;

Minusy

  • brak płatnych urlopów;
  • niekorzystne finansowo prawo do zasiłku chorobowego czy macierzyńskiego;
  • brak ustawowo określonego okresu wypowiedzenia;
  • konieczność osobistego odprowadzania składek do ZUS i podatków do US;

Warto przeanalizować własną sytuację i odpowiedzieć sobie na pytanie: „Czy działalność gospodarcza będzie dla mnie kolejnym krokiem do rozwoju kariery?”. Na pewno da dużo większe możliwości finansowe i wolność w podejmowaniu decyzji co do realizowanych projektów. Sam ustalasz godziny pracy do potrzeb swojego życia i nikt nie będzie Cię za to rozliczał. Dla osoby, która ceni sobie pracę w 8 godzinnym trybie i podporządkowanie się pod schematy szefa, decyzja o założeniu własnej działalności będzie ryzykowna. Jednak polecam podjąć ryzyko i mieć satysfakcję z budowania swojego własnego biznesu.

O autorce

Autorką wpisu jest Patrycja Łuczycka, która tak opisuje siebie na swojej stronie: Swoją drogę w księgowości wybrałam już 7 lat temu. Specjalizuję się w prowadzeniu księgowości jednoosobowych działalności gospodarczych, spółek handlowych, cywilnych.W mojej pracy najbardziej zależy mi na niezawodnej obsłudze oraz dostarczaniu kompleksowych rozwiązań księgowych moim klientom. We współpracy cenię sobie dobry kontakt oraz szczerość. Więcej informacji o Patrycji i jej działalności można znaleźć tutaj.


I jak się podobało? Masz jakieś pytania? Pisz śmiało pod tym postem!

6 Replies to “Porcja wiedzy: Różnice pomiędzy umową o pracę a B2B”

  1. Ciekawy artykuł, ale miałbym parę drobnych uwag:

    „brak płatnych urlopów” – to już kwestia postawienia odpowiednich jasnych warunków współpracy w firmą

    „brak prawa do odpłatnego chorobowego lub macierzyńskiego” – nie jest to prawdą, jeśli opłacasz sobie dobrowolną składkę chorobową to masz prawo do obu tych kwestii, co więcej np. l4 czy macierzyński od razu płaci zus, a nie jak przy UoP pracodawca za pierwsze 33 dni w roku

    „brak ustawowo określonego okresu wypowiedzenia” – jak pkt. 1 kwestia konkretnych warunków w umowie

    „konieczność osobistego odprowadzania składek do ZUS i podatków do US” – nie dramatyzowałbym tutaj, kwestia obeznania się nieco w przepisach i dokumentach, a przy mikrodziałaoności księgowość można poprowadzić nawet samemu (wiem, bo sam tak robię, nie ładuję usilnie wszystkiego w koszty typu kawa do domowego ekspressu itp. i rozliczam sam amortyzację autka, paliwo itp.)

    Jeszcze mała uwaga do ZUS. Większość tego typu wyliczeń nie bierze pod uwagę faktu, że przy UoP mamy płacony pełny ZUS od podstawy brutto, a przy B2B większość osób płaci minimalny ZUS (z tym małym zusem to bym uważał, szczególnie w przypadku kobiet). Warto więc postawić sprawę jasno z pracodawcą i powiedzieć, że oki, B2B może być, ale netto takie, aby mi się opłacało płacić jakiś sensowny ZUS. W takim wypadku zarówno my jak i firma ma wiele zalet B2B i jednoczesnie nieco zabezpieczamy się na przyszłość i mamy stały podatek 19% bez obaw o stawkę 32%.

    1. Bardzo dziękuję za takie merytoryczne uwagi! Przydadzą się, i mnie, i czytelnikom 🙂

  2. Dziękuję za uwagi 🙂 Odnośnie prawa do chorobowego czy macierzyńskiego zgadzam się, na działalności jest takie prawo. Jednak chciałam mocniej podkreślić, że w przypadku umowy o pracę zasiłek macierzyński czy chorobowy jest dużo korzystniejszy niż w przypadku własnej działalności. Przy tzw. „małym ZUSie” szczególnie kobiety mają kiepską perspektywę finansową z zasiłku macierzyńskiego. Już poprawione w artykule 🙂
    Oczywiście ważne jest, aby wynegocjować najlepsze dla siebie warunki współpracy z firmą.

  3. A nie jest często tak, że pracując na B2B (w IT) i tak pracujemy „pod schematy szefa”? Praca odbywa się w wyznaczonych godzinach, w biurze, mamy swojego przełożonego, zadania do zrealizowania, umawiamy się z zespołem kto kiedy bierze urlop itd.
    Nie pracowałam nigdy (jeszcze) na B2B, ale miałam dwie propozycje pracy na B2B i realnie to wyglądało tak, że pracowałabym dokładnie tak jak na UoP tyle, że z innym rodzajem umowy.

    „Własna firma daje dużą swobodę w podjęciu decyzji z kim i na jakich warunkach chcesz pracować. Możesz wynegocjować większą kwotę i zakres zadań do wykonania. Samodzielnie możesz wybrać kontrahenta.”
    Dokładnie to samo mogę powiedzieć o UoP, mam swobodę decyzji w wyborze pracodawcy, wymiaru etatu, negocjacji stawki (jeśli mam pozycję na rynku pracy w swojej dziedzinie, to samo dotyczy B2B), zakresu zadań. Tak naprawdę te „wskaźniki” dotyczą bardziej otwartości pracodawcy na negocjacje i naszej pozycji na rynku niż rodzaju umowy.

    To o czym piszę to oczywiście tylko jeden aspekt B2B.
    Jeśli ktoś się decyduje na współpracę z wieloma podmiotami jednocześnie oczywiście B2B jest wygodniejsze.

  4. Nie podoba mi się fakt, że została ominięta trzecia forma zatrudnienia. Oprócz Umowy o Pracę czy B2B jest Umowa Zlecenie / Umowa o Dzieło.
    Sporo programistów pracuje w takiej formie zatrudnienia.

    1. Artykuł porównuje UoP i B2B, więc dlatego tylko one tu są 😉 Z założenia to są dwie „stałe” formy zatrudnienia. Oczywiście, że są jeszcze inne formy rozliczania się za swoją pracę, ale porównujemy tutaj te dwie formy zatrudnienia, a nie listujemy wszystkich możliwych sposobów, na jakie można się rozliczać będąc programistą

Dodaj komentarz